Retro granie Medal of Honor Pacific Assault Director's Edition

Małymi kroczkami zbliżamy się ku końcowi serii osadzonej w realiach drugiejwojny światowej. Do omówienia pozostała wyłącznie jedna pozycja, tymczasem chciałbym zademonstrować Państwu przedostatni tytuł o nazwie „Medal of Honor Pacific Assault Director's Edition” stworzony przez znane studia EA Los Angeles, TKO Software, natomiast jego wydawcą jest firma Electronic Arts.

 

„Marine Corps Recruit Depot” 3 września 1941 roku. Pogoda nad kalifornijskim obozem szkoleniowym w San Diego naprawdę dopisywała, niestety nie było nam dane podziwiać jej uroków. Jestem Thomas Conlin z Oregonu, przybyłem na Hawaje tuż po ukończeniu szkolenia, cieszyłem się tym przydziałem, ponieważ to naprawdę wspaniałe miejsce. Oficer oprowadzający zorganizował krótką wycieczkę zapoznawczą, tę sielankową atmosferę przerwał atak japońskich myśliwców, ruszyliśmy ostro w kierunku nabrzeża. Straciliśmy pojazd, więc dalszą drogę pokonywaliśmy już pieszo, pomagając dostarczać rannych do stacjonujących tam sanitariuszek, towarzysz trafiony pociskiem lotniczym poniósł śmierć. Zająłem stanowisko w lekkiej łodzi patrolowej, moim celem było zestrzelenie tylu myśliwców, ile tylko zdołam. Statki tonęły, jeden za drugim w wodzie pływało mnóstwo marynarzy, którzy powyskakiwali ze swoich jednostek, wreszcie dobiliśmy do jednego okrętu, żeby ewakuować resztę ocalałej załogi, transportowaliśmy poszkodowanych i operowaliśmy działkami przeciwlotniczymi. 17 sierpnia 1942 roku mieliśmy zaatakować wyspę Atoll zlokalizowaną na południowym Pacyfiku, znalazłem chwilkę, aby napisać list opisujący chłopaków z oddziału. Francis Minoso jest liderem zespołu, cały czas opowiada o płci pięknej, William Gaines świetny strzelec zawsze mówi co myśli, stawkę zamyka James Sullivan nasz spokojny sanitariusz, który pomimo nieustannego zagrożenia bezustannie pomaga wszystkim potrzebującym.

 

Dżungla oraz walka w niej to nie przelewki, napotkaliśmy wrogie patrole i jeden niewielki posterunek pokonując okropne mokradła, zniszczyliśmy zapasy paliwowe, ratując po drodze zestrzelonego nad tym obszarem alianckiego pilota. Zaginął William, okazało się, że trzeba go przetransportować do łodzi. 28 sierpnia 1942 roku stacjonowaliśmy w Guadalcanal, gdy dotarliśmy na lotnisko zajęte przez naszych chłopców, nastąpił atak. Jeden z moździerzy trafił bardzo blisko ciężarówki, przewracając ją, wielu ludzi poniosło śmierć. Próbowaliśmy utrzymać obronę, jednocześnie osłaniając krążący samolot ewakuacyjny, następnie otrzymaliśmy rozkaz obrony jednego ze wzgórz, podczas odwrotu przechodząc ku kolejnej linii umocnień. Miałem również epizod pełen wrażeń za starami myśliwca, gdy mój pilot został ranny, a ja musiałem przejąć jego obowiązki zniszczenia bazy oraz lotniskowca. D-Day 20 listopada 1943 roku rozpoczęto desant na wyspę Tarawa Atoll, która wcześniej była pod ostrzałem artylerii wiele osób twierdziło, że tak zmasowany atak znacznie osłabi obronę tego miejsca. Niestety ponownie nie doceniliśmy waleczności i sprytu przeciwnika, do walki ruszyłem z ręcznym karabinem maszynowym typu Browning potocznie zwanym „Barem” otrzymanym od Franka Minoso rannego podczas akcji, najwyraźniej przyniósł mi szczęście, ponieważ zwyciężyliśmy, aczkolwiek ten triumf został przypieczętowany wieloma ofiarami.

 

„Medal of Honor Pacific Assault Director's Edition” wykorzystuje płynnie działający silnik graficzny „LithTech Jupiter”. Las tropikalny wywołuje niesamowite wrażenie, odgłosy zwierząt, kołysząca się pod wpływem wiatru roślinność oraz gęste mgły potęgują ten jakże charakterystyczny klimat dzikiej przyrody. Obszar, w którym przyjdzie nam walczyć, jest naprawdę zróżnicowany usłany majestatycznymi wodospadami i korytami rzek. Nie zabraknie rozległych stref bagiennych, a także górzystych terenów pokrytych bujną zielenią. EA przyzwyczaiło nas do rewelacyjnie skomponowanych soundtracków, w tym wypadku autorem będzie Christopher Lennertz. Złego słowa nie można powiedzieć o lektorach i różnorodnych efektach akustycznych. Nowa odsłona stawia na kooperację, zastosowano tutaj intuicyjny mechanizm wydawania komend. Bardzo fajnym elementem nadającym całej rozgrywce realizmu jest niewątpliwie przenoszenie rannych w bezpieczne miejsce, sami także możemy poprosić o pomoc, jednak ta opcja ma pewne limity i należy rozsądnie jej używać. Oprócz tego odnajdziemy tu tradycyjne apteczki, skrzynki z amunicją, uzbrojenie jak przystało na dobrego FPS-a, pozostało autentyczne. Teatr działań został odwzorowany dość dokładnie, nie zabraknie pułapek zastawianych przez wroga w zwłokach żołnierzy, sprytnie ukrytych snajperów, czy jednostek kamikaze. Lokację często oferują nam kilka dróg wyboru, dzięki temu istnieje okazja oflankowania przeciwnika. Duże eksplozje przyczyniają się do niszczenia elementów otoczenia, bez większych problemów użyjemy dział przeciwlotniczych lub karabinów stacjonarnych z ograniczeniem amunicji, a nawet polatamy samolotem myśliwskim. Wiele bitew zostało opartych na autentycznych wydarzeniach, występują tutaj jednakowo klasyczne filmy historyczne oraz trójwymiarowe animacje. Pomiędzy misjami emitowana jest transmisja radiowa przerywana komunikatami z frontu.

 

Do testów wykorzystywałem specjalną reżyserską produkcję „Medal of Honor Pacific Assault Director's Edition” zawierającą kilka ciekawych smaczków między innymi wzruszający film pt. „Paths of Glory” z weteranami, którzy szkolili przyszłych żołnierzy, oprócz tego będziemy mogli zobaczyć, jak wykorzystywano propagandę po obu stronach konfliktu. Niezwykle pracochłonny proces tworzenia gry i animacji, zbiór propagandowych plakatów, specjalne interaktywne mapy, a także soundtrack prezentujący 10 utworów. Deweloperzy w kampanii dla pojedynczego gracza udostępnili również dodatkowy karabin maszynowy.

 

Recenzja Medal of Honor Warfighter >>>

Recenzja Medal of Honor >>>

Retro granie Medal of Honor Allied Assault >>>

Retro granie Medal of Honor Allied Assault – Spearhead DLC >>>

Retro granie Medal of Honor Allied Assault – Breakthrough DLC >>>

Retro granie Medal of Honor Airborne >>>

Zagłosuj na Medal of Honor Pacific Assault Director's Edition >>>

Wymagania sprzętowe Medal of Honor Pacific Assault Director's Edition >>>

Zobacz i oceń galerię Medal of Honor Pacific Assault Director's Edition >>>

 

  

2


Wesprzyj serwis »


Dodaj komentarz

Komentarze

  • Bardzo lubię tematykę II Wojny Światowej obojętnie czy ścieram się z nią w literaturze, filmie lub grze. Jednocześnie musi być spełniony jeden warunek, który sprawia, że sięgam po daną pozycję, a mianowicie jakość. Tę cechę bez wątpienia posiada tytuł "Medal of Honor Pacific Assault".

Ostatnie dyskusje:

Nowości:

Broń palna - Martin J. Dougherty recenzja
19-09-2022
Jakiś czas temu zapowiadałem recenzję bardzo niety...
Czerwień. Misja Brzask – Tom 1 Linda Nagata recenzja
11-09-2022
Pora odświeżyć nieco ostatnio zaniedbywany dział z...
Mafia. Edycja Ostateczna recenzja
22-07-2022
Dziś pragnę zaprezentować Państwu remake znakomite...
Terminator Resistance. Annihilation Line recenzja
23-06-2022
„Annihilation Line” to oficjalne rozszerzenie do n...

Nawigacja

Nasza społeczność