Niezniszczalni 3 recenzja

„Niezniszczalni 3” to kolejna odsłona serii zawierająca emocjonujące sceny walki jest bez wątpienia doskonałym przykładem kina akcji, w którym ponownie obejrzymy plejadę ulubionych gwiazd znaną przez wielu jeszcze z czasów młodości. Reżyserem został Patrick Hughes odpowiedzialny między innymi za „Bodyguarda zawodowca”, natomiast scenariusz tworzyli Creighton Rothenberger, Katrin Benedikt i Sylvester Stallone.

 

Opancerzony pociąg zmierza do więzienia Denzali, aby umieścić tam oskarżonego zwanego potocznie Doctor Death, jednakże na jego trasie zasadzkę zorganizowali już najemnicy pod dowództwem Barneya Rossa. Po brawurowej akcji ze sporą dawką niebezpiecznych momentów doświadczona grupa realizuje ostatecznie wszelkie zamierzone cele. W trakcie rozmowy wychodzi na jaw, iż uwolniony mężczyzna należał niegdyś do ich zespołu, niestety nie mają zbyt wiele czasu, by powspominać, ponieważ muszą udaremnić transfer broni, dodatkowo likwidując handlarza odpowiedzialnego za jej rozpowszechnianie. Początkowo wszystko idzie zgodnie z wcześniejszymi założeniami do momentu, kiedy Barney spostrzega starego znajomego Conrada Stonebanksa, wtedy to właśnie zaczyna się potworne zamieszanie, podczas ucieczki ciężko ranny zostaje Hale Caesar. Po powrocie wściekły zleceniodawca Max Drummer daje ekipie jeszcze jedną szansę, aby naprawili popełniony błąd. Problem w tym, że cel dysponuje ogromnymi zasobami ludzkimi oraz praktycznie nieograniczonym dostępem do broni. O dziwo Ross idzie zupełnie inną ścieżką, nie zamierza narażać swoich przyjaciół, dlatego próbuje zorganizować znacznie młodszy zespół, tylko czy jego nowa dość kontrowersyjna taktyka ma szansę powodzenia?

 

Ekranizacja miała mieć częściowo inny charakter niż poprzednie odsłony, sam Sylvester Stallone chciał, aby zawierała więcej wątków humorystycznych i faktycznie ten pomysł sprawdził się bardzo dobrze. Dowodem tego może być fantastyczna postać walecznego Galgo zagrana przez Antonio Banderasa, która oprócz skutecznego rozładowania napięcia dodała całemu przedsięwzięciu swoistego kolorytu. Ciekawym smaczkami była niewątpliwie rozmowa podczas krótkich chwili relaksu, kiedy to Barney wspominał kompanom o dniach minionej chwały, miałem nieodparte wrażenie, że jego wywód ma podwójne dno i nawiązuje do niegdyś wspaniałej kariery aktorów wcielających się obecnie w tytułowych „Niezniszczalnych”. Ponadto nie sposób przejść obojętnie obok końcowej sceny walki lub niebezpiecznego pościgu niejako rozpoczynającego główny wątek, Jason Statham odczuł to osobiście, kiedy prowadzona przez niego ciężarówka wylądowała pod powierzchnią Morza Czarnego z powodu awarii hamulców. Zazwyczaj kolejne części różnych serii bywają coraz słabsze, tutaj jednak zachodzi pokrzepiające odstępstwo od normy, co prawda fabuła nie jest wyjątkowo skomplikowana, opiera się bowiem na sprawdzonym motywie zemsty, ale przecież mamy do czynienia z kinem akcji a biorąc pod uwagę ten drobny aspekt to zdecydowanie zaleta niż wada.

 

Obsada: Sylvester Stallone (Barney Ross), Jet Li (Yin Yang), Randy Couture (Toll Road), Terry Crews (Hale Caesar), Dolph Lundgren (Gunner Jensen), Jason Statham (Lee Christmas), Wesley Snipes (Doctor Death „Doc”), Arnold Schwarzenegger (Trench Mauser), Harrison Ford (Max Drummer), Kelsey Grammer (Bonaparte), Antonio Banderas (Galgo), Ronda Rousey (Luna), Kellan Lutz (Smilee), Glen Powell (Thorn), Victor Ortiz (Mars), Mel Gibson (Conrad Stonebanks), Robert Davi (Goran Vata) i inni.

 

Dodatkowe informacje o „Niezniszczalnych 3” (wydanie boxowe).

 

Oryginalny tytuł – The Expendables 3.

Płyta zawiera – making of, gotowi do walki, akcja za akcją, wypadki na planie, galeria zdjęć.

Kraj/Rok produkcji – USA 2014.

Język – polski lektor, angielski.

Napisy – polskie.

Czas – 126 minut.

Zdjęcia – Peter Menzies Jr.

Muzyka – Brian Tyler.

Gatunek – akcja.

 

Powyższy materiał dedykuję Bartkowi S., dziękuję za wspaniałą propozycję.

 

Niezniszczalni recenzja filmu >>>

Niezniszczalni 2 recenzja filmu >>>

 

Film nabyłem we własnym zakresie, producent nie miał żadnego wpływu na prezentowaną recenzję.

2


Dodaj komentarz

Komentarze

  • Mnie akurat 4 część się podobała, fajnie było znowu zobaczyć ulubioną ekipę w akcji, co do tej afery ze Złotymi Malinami była to podobno zemsta za niepodporządkowanie względem współczesnych norm. Wiecie poprawność polityczna i te klimaty znane z obecnych produkcji Disneya.

  • Dziękuję za odpowiedź, jeszcze nie obejrzałem.
  • Nie wiem, czy jeszcze potrzebujesz info o Niezniszczalnych 4, ale moim zdaniem to chyba najsłabsza część z całej serii, zdecydowanie przeładowana efektami specjalnymi. Raczej trudno porównać ją do dawnego dobrego kina akcji.
  • Niestety nie miałem jeszcze okazji obejrzeć najnowszej części.
  • Widzieliście już 4 część? Bo nie wiem, czy jest sens wypożyczać.
  • Czasami trochę przesadzony, ale godny polecenia.
Nobara Kugisaki

Ostatnie dyskusje:

  • Udając gliniarzy recenzja

    O tym akurat nie słyszałem, ale pewnie dlatego, że obracam się więcej w świecie kina.

  • Udając gliniarzy recenzja

    Dawidzie, masz rację, już zaczęli nawet przepisywać książki, ponieważ nie są podobno godne naszych czasów, zresztą sami autorzy wypowiadali się na ten temat i zdecydowanie były to słowa mało pochlebne...

Nowości:

Mysz Genesis Xenon 200 rev 2.0 recenzja
18-02-2024
Nadeszła pora, aby wymienić moją mocno wysłużoną m...
Udając gliniarzy recenzja
09-02-2024
„Udając gliniarzy” to zabawna komedia zawierająca ...
Stray recenzja
03-02-2024
„Stray” to przygodowa trzecioosobowa gra indie z d...
Dead Island 2 Deluxe Edition recenzja
19-01-2024
„Dead Island 2 Deluxe Edition” to pierwszoosobowa ...

Nawigacja

Nasza społeczność