Smok życzeń recenzja

Jakiś czas temu miałem okazję obejrzeć ciekawą animację pt. „Smok życzeń” nawiązującą nieznacznie do baśni o Aladynie, jednakże po jej wnikliwym przeanalizowaniu stwierdziłem, że oferuje znacznie więcej i zdecydowanie nie jest tylko współczesną kopią oryginalnej opowieści. Reżyserem został tu Chris Appelhans, oprócz tego sprawował pieczę nad scenariuszem.

 

Din zamieszkuje biedną dzielnicę Szanghaju, jego mama to ciężko pracująca kucharka pragnąca zapewnić synowi dużo lepsze życie. Chłopak w tajemnicy przed nią podejmuje pracę jako kurier dowożący jedzenie, zamierza zarobić wystarczająco dużo, aby nabyć porządny garnitur, dzięki niemu będzie mógł zabłysnąć na imprezie urodzinowej swojej najlepszej przyjaciółki z dzieciństwa, której nie widział od bardzo dawna. Pewnego dnia otrzymuje wyjątkowo dziwne zlecenie, spotyka staruszka twierdzącego, że jest Bogiem, zamiast zapłaty za zupę ofiarowuje mu czainiczek rozwiązujący wiele problemów, ponieważ wyczuwa w nim osobę posiadającą czyste serce. Po powrocie do domu czeka go niemiła niespodzianka, gdy mama dowiaduje się o notorycznym opuszczaniu wykładów. Din ćwicząc urodzinową przemowę, niespodziewanie uwalnia tajemniczego smoka, który jest w stanie spełnić trzy życzenia. Niestety cennego artefaktu poszukuje również pewien wpływowy przedsiębiorca mogący pokrzyżować plany odzyskania względów najbliższej przyjaciółki.

 

Animacja „Smok życzeń” urzekła mnie swoją dojrzałością, niesie ze sobą ukryte przekazy, które tak bardzo cenię, to niewątpliwie wspaniała opowieść o przyjaźni, zasadach oraz próżności. Rzeczywiście zawiera ona sporo nawiązań do Aladyna, ale Chris Appelhans postanowił pójść nieco dalej, tworząc coś naprawdę niezwykłego, zdecydowanie wyróżniającego się pośród innych tego typu propozycji. Doskonałym przykładem symbiozy jest tutaj para przyjaciół rozdzielonych 10 lat temu. Din mieszkając skromnie, nie marzy o bogactwie, uważa, że istnieją dużo ważniejsze rzeczy, z kolei Li Na będąc bogatą i sławną modelką nieustannie tęskni do beztroskich czasów dzieciństwa, najbardziej brakuje jej ojcowskiego ciepła. Pomimo upływu lat osoby te pozostają sobą, próbując sprostać wymaganiom swoich rodziców niejednokrotnie kosztem własnego szczęścia. Mogę z czystym sumieniem oznajmić, że czas spędzony przy tym tytule nie był zmarnowany, wręcz przeciwnie bawiłem się świetnie.

 

Obsada: Jimmy Wong (Din Song), Constance Wu (pani Song), Natasha Liu Bordizzo (Li Na Wang), Will Yun Lee (pan Wang), Jackie Chan (Pipa God), Aaron Yoo (Pockets) i inni.

 

Dodatkowe informacje o „Smoku życzeń” (Netflix).

 

Oryginalny tytuł – Wish Dragon.

Kraj/Rok produkcji – USA, Chiny 2021.

Język – polski lektor, angielski, niemiecki, ukraiński, kantoński, mandaryński.

Napisy – polskie, angielskie, ukraińskie, niemieckie, rosyjskie.

Czas – 102 minuty.

Muzyka – Philip Klein.

Gatunek – animacja.

3


Wesprzyj serwis »


Dodaj komentarz

Ostatnie dyskusje:

  • Mafia. Edycja Ostateczna recenzja

    Graficznie pierwsza część zestarzała się najbardziej i jej odświeżenie było dobrym kierunkiem.

  • Mafia. Edycja Ostateczna recenzja

    Jestem wiernym fanem Mafia: The City of Lost Heaven, muszę przyznać, że remake wyszedł twórcom wyjątkowo dobrze, może nie pozwala graczowi na tyle swobody co oryginał i jest też łatwiejszy, ale szczęś...

Nowości:

Mafia. Edycja Ostateczna recenzja
22-07-2022
Dziś pragnę zaprezentować Państwu remake znakomite...
Terminator Resistance. Annihilation Line recenzja
23-06-2022
„Annihilation Line” to oficjalne rozszerzenie do n...
Mafia 3. Edycja ostateczna recenzja
04-06-2022
To moje drugie podejście, jeśli chodzi o „Mafię 3”...
Smok życzeń recenzja
08-04-2022
Jakiś czas temu miałem okazję obejrzeć ciekawą ani...

Nawigacja

Nasza społeczność