Adlen - Joanna Jankiewicz recenzja

Gdy po raz pierwszy przeczytałem fragment książki Joanny Jankiewicz pt. „Adlen” wiedziałem, że muszę ją jak najszybciej nabyć i zrecenzować. Moją uwagę zwróciła wciągająca fabuła oraz wyraziste postacie ponadto występuje tutaj niezwykłe połączenie fantastyki z wieloma autentycznymi elementami także tymi kontrowersyjnymi, co dało piorunujący efekt.

 

Nina Verden przez całe życie miała pod górkę, wychowując się pośród osób będących wyjątkowo słabym materiałem do naśladowania. Jej mama była prostytutką, a ojciec stanowił jeden wielki znak zapytania. Miały tylko siebie dlatego często przebywała w miejscach dla niej nieodpowiednich. Pewnego dnia prawna opiekunka postanowiła odebrać sobie życie, aczkolwiek dużo wcześniej zadbała, aby córka poradziła sobie jako dorosła kobieta świadcząca niestety te same usługi. Adlen położone na południu Królestwa Lystanii kusiło przyjezdnych całkiem atrakcyjnymi zakątkami, chociaż mniej zamożne dzielnice odkrywały prawdziwe oblicze tej aglomeracji, głodne dzieci, wszechobecni oszuści, przekupni urzędnicy czy prostytucja były tu niczym nowym. Nina, wracając późnym wieczorem, rozmyślała, jak wytłumaczy pani Babeth Buttler właścicielce wynajmującej jej pokój, że została okradziona i nie ma czym zapłacić. Stanowcza, choć dobroduszna kobieta miała już bez tej nowiny wiele problemów. Nagle z zadumy wyrwał ją widok rannej osoby, zanim zdążyła coś zrobić, usłyszała kroki kilku osób, więc czym prędzej postanowiła się ukryć. Sprawcy całego zamieszania wyglądali na miejscowych bandytów, wszyscy nosili długie czarne płaszcze. Osłabiony chłopak walczył dzielnie, jednakże trzech potężnych napastników stanowiło poważne wyzwanie. Gdy odeszli chciała udzielić mu pomocy, ale było już za późno, zdążył jedynie wręczyć jej świstek papieru. Niestety dziewczyna nie potrafiła czytać, zatem koniecznie musiała odnaleźć kogoś zaufanego mogącego zgłębić treść tajemniczego dokumentu. Zaszyfrowane informacje na zawsze odmienią życie wszystkich osób zamieszanych w tę niecodzienną intrygę.

 

„Adlen” to niezwykle ciekawa literatura obfitująca w szereg emocjonujących zwrotów akcji pomimo gatunku fantasy zawiera sporą ilość odniesień do otaczającego nas świata, niejednokrotnie czyta się ją jak twórczość inspirowaną faktami. Odnajdziemy tu skorumpowanych polityków, służby specjalne nadużywające władzy, zorganizowane grupy przestępcze. Bardzo polubiłem rozdział, podczas którego Nina obnaża ludzkie pokłady hipokryzji, opowiadając, że największymi przeciwnikami prostytucji były osoby najczęściej korzystające właśnie z takich usług, czyli żonaci i duchowni. Główna bohaterka bywa cyniczna oraz złośliwa jednakże cały czas należy pamiętać o tragicznej historii tejże dziewczyny. Potrafi często wykorzystywać swoją zjawiskową urodę w celach manipulacyjnych, jest zaradna, zmotywowana, a także wyjątkowo inteligentna dlatego polubiłem ją od samego początku. Autorka Joanna Jankiewicz, zbierając różnorodne materiały, bezsprzecznie przygotowała solidny grunt do stworzenia tej wciągającej powieści.

2


Dodaj komentarz

Komentarze

  • Tak w powieści Adlen zapewne każdy czytelnik znajdzie niejednego ulubionego bohatera.
  • Książkę Joanny Jankiewicz czyta się wyjątkowo szybko, fabuła wciąga i zawiera dużo interesujących postaci, moją ulubioną bohaterką była waleczna Meredith.
Mass Effect Tali Zorah

Ostatnie dyskusje:

Nowości:

RoboCop Rogue City recenzja
13-03-2024
W 2020 roku wykonywałem recenzję wyjątkowego tytuł...
Mysz Genesis Xenon 200 rev 2.0 recenzja
18-02-2024
Nadeszła pora, aby wymienić moją mocno wysłużoną m...
Udając gliniarzy recenzja
09-02-2024
„Udając gliniarzy” to zabawna komedia zawierająca ...
Stray recenzja
03-02-2024
„Stray” to przygodowa trzecioosobowa gra indie z d...

Nawigacja

Nasza społeczność