Recenzja filmu Dzień patriotów

„Dzień patriotów” to oparty na faktach dramat opowiadający o bestialskim ataku terrorystycznym podczas odbywającego się co roku bostońskiego maratonu upamiętniającego bitwę pod Lexington i Concord. Reżyserem filmu został Peter Berg ten sam człowiek, który tworzył między innymi „Ocalonego” oraz „Żywioł Deepwater Horizon” natomiast scenariusz napisali Peter Berg, Matt Cook, Matt Charman, Eric Johnson, Paul Tamasy.

 

Oddelegowany do ochrony maratonu Sierżant Tommy Saunders nie jest tym specjalnie zachwycony, jednak zdaniem jego doświadczonego szefa Eda Davisa tylko tak może odpokutować swoje winy. Przygotowania idą pełną parą przecież to bardzo ważny dzień dla wielu mieszkańców, o godzinie 9:46 na starcie w Hopkinton przybywa naprawdę spora ilość biegaczy oraz widzów. Tymczasem Tommy boryka się z wyjątkowo bolesną kontuzją kolana, a wyłamując drzwi dzień wcześniej podczas zatrzymania podejrzanego, tylko pogarsza sprawę. Gdy pierwsi uczestnicy przekraczają linię mety dwóch braci 26-letni Tamerlan Carnajew i 19-letni Dżochar planują przeprowadzenie zamachu, nie zważając, iż wokół nich zgromadzone są niczemu winne osoby chcące najzwyczajniej odpocząć po trudach całego tygodnia. Nagle spokój zostaje zaburzony pierwszym potężnym wybuchem, zewsząd dobiegają krzyki, panuje ogromna panika, Saunders słysząc kolejną eksplozję, natychmiast powiadamia centralę. Rozpoczyna się pomoc ocalałym, widok poszarpanych ciał wywołany odłamkowym ładunkiem własnej roboty jest doprawdy przerażający 47 minut po zdarzeniu oraz ewakuowaniu ludności trwają czynności związane z poszukiwaniem innych bomb, na miejsce przybywa również FBI. Tak duża ilość dowodów rzeczowych wymusza tymczasowe zaadoptowanie portowego hangaru mogącego je pomieścić, Tommy sugeruje agentowi prowadzącemu, aby jak najszybciej przesłuchano świadków, wdrażane są najbardziej zaawansowane metody śledcze mogące naprowadzić jednostki pościgowe na ślad sprawców tej okropnej zbrodni.

 

Omawiana przeze mnie ekranizacja jest wspaniałym hołdem nie tylko dla funkcjonariuszy, którzy z tak dużym poświęceniem robili wszystko, aby winni zostali ujęci, ale także dla lekarzy, uczestników tych tragicznych wydarzeń, a nawet państwowych urzędzików. „Dzień patriotów” to niezwykle przejmujący obraz ludzi umiejących solidarnie stanąć przeciwko wspólnemu wrogowi, jakimi niewątpliwie są terroryści. Zastosowano tutaj krótkie przedstawienie osób będących najbliżej rozgrywanej fabuły podobnie jak podczas kręcenia „44 minut”. Wiele scen potrafi naprawdę mocno utkwić w pamięć widza, ponadto mnogość wyrazistych postaci doprawdy urzeka. Film wywiera sporo emocji i bezsprzecznie znajduje miejsce na mojej liście bestsellerów.

 

Obsada: Mark Wahlberg (sierżant Tommy Saunders), Michelle Monaghan (Carol Saunders), John Goodman (komisarz Ed Davis), J.K. Simmons (sierżant Jeffrey Pugliese), Jake Picking (Sean Collier), Kevin Bacon (agent prowadzący Richard DesLauriers), Christopher O'Shea (Patrick Downes), Rachel Brosnahan (Jessica Kensky), Jimmy O. Yang (Dun Meng) i inni.

 

Dodatkowe informacje o „Dniu patriotów” (wydanie książkowe).

 

Oryginalny tytuł – Patriots Day.

Kraj/Rok produkcji – Hongkong/USA 2016.

Język – polski lektor, angielski.

Napisy – polskie.

Czas – 127 minut.

Zdjęcia – Tobias A. Schliessler.

Muzyka – Trent Reznor, Atticus Ross.

Gatunek – dramat/thriller.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Wyjątkowo wzruszający i pełen napięcia film. Polecam!!!
  • Chciałem oglądnąć ten film i gdy już to zrobiłem byłem bardzo mile zaskoczony, kawał dobrego kina.
  • Ja do "Dnia patriotów" dorzuciłbym jeszcze "Ocalonego" oraz "Żywioł Deepwater Horizon", jeśli chodzi oczywiście o twórczość Petera Berga.

  • Można bez obaw stwierdzić, że to najlepszy film Petera Berga, jaki widziałam.
Figurka 2.5 Dimensional Seduction Glitters & Glamours - Ariel

Ostatnie dyskusje:

  • Retro granie Medal of Honor Allied Assault

    Oprawa dźwiękowa imponuje nawet dziś, szczerze mówiąc trudno mi sobie przypomnieć któryś nowożytny tytuł mogący dorównać Medal of Honor Allied Assault także jego dodatkom, po wystrzale można było pozn...

  • Recenzja gry Homefront The Revolution

    W moim przypadku było podobnie wyłącznie jedno przejście, recenzja ukazała się w 2018 roku, jestem ciekaw, jakie wrażenie wywarła by na mnie obecnie.

Nowości:

Dead Island 2 Ultimate Edition - DLC House recenzja
14-02-2026
„House” to drugi dodatek fabularny wchodzący w skł...
Dead Island 2 Ultimate Edition - DLC SoLA recenzja
06-02-2026
„SoLA” to jeden z dwóch fabularnych dodatków wchod...
RoboCop Rogue City - Unfinished Business recenzja
15-12-2025
„Unfinished Business” to samodzielny pierwszoosobo...
K-popowe łowczynie demonów recenzja
07-12-2025
Tytuł „K-popowe łowczynie demonów” jest interesują...

Nawigacja

Nasza społeczność