Recenzja filmu Strzelec

„Strzelec” inspirowany powieścią „Point of Impact” Stephena Huntera doskonale ukazuje bezwzględność ludzi na szczytach władzy, którzy niejednokrotnie są ponad prawem, manipulując instytucjami rządowymi, aby osiągać własne korzyści. Reżyserem filmu został Antoine Fuqua, a scenariusz napisał Jonathan Lemkin.

 

Dwójka przyjaciół podczas trwania tajnej misji w Ethiopii ma za zadanie osłaniać konwój żołnierzy wracających do tymczasowej bazy. Obaj są snajperami jednak jeden z nich pełni rolę obserwatora i to właśnie on odbiera informację o aktywności wrogich jednostek, które zostają błyskawicznie wyeliminowane. Nagle pojawia się ich znacznie więcej, a na dodatek zostaje wezwane wsparcie powietrzne. Bob Lee Swagger pięknym strzałem eliminuje śmigłowiec, niestety jego kompan ginie. Przepełniony ogromnym rozgoryczeniem porzuca wojsko, czując się zdradzony przez swoich przełożonych. Prowadzi teraz spokojne życie z dala od cywilizacji, mieszkając wraz ze swoim psem w górskiej chacie. Pewnego dnia dociera do niego zasłużony pułkownik Isaac Johnson, prosząc go, aby zorganizował symulowany atak mający wychwycić wszelkie uchybienia, ponieważ dane wywiadu wskazują, że wkrótce ma nastąpić zamach. Początkowo odmawia, jednak jego poczucie obowiązku bierze nad nim górę. Głowa państwa przemawia w kilku miejscach, więc należy przeprowadzić szczegółowy rekonesans, wybór pada na miasto Philadelphia, tam właśnie według Swaggera powodzenie misji jest najbardziej prawdopodobne. Emerytowany żołnierz zostaje ranny, a do tego pada ofiarą sprytnie wymyślonej intrygi. Tylko jeden człowiek młody agent FBI Nick Memphis, który zostaje obezwładniony przez rzekomego napastnika, nie wierzy ogólnie głoszonej teorii, aczkolwiek nikt nie chce go słuchać. Zamachowcy popełniają jednak poważny błąd, wrabiając jednego z najlepszych specjalistów w swoim fachu.

 

„Strzelec” to produkcja wysokich lotów, przy której ani przez chwilę widz nie osiągnie uczucia znużenia pomimo długiego czasu trwania filmu. Ponadto wciągająca fabuła porównywana nawet z takim hitem jak „Tożsamość Bournea” oraz znakomita gra aktorska Marka Wahlberga dopełnia reszty. Zdecydowanie polecam!

 

Obsada: Mark Wahlberg (Bob Lee Swagger), Michael Peña (Nick Memphis), Kate Mara (Sarah Fenn), Rhona Mitra (Alourdes Galindo), Lane Garrison (Donnie Fenn), Danny Glover (pułkownik Isaac Johnson), Elias Koteas (Jack Payne), Ned Beatty (senator Charles F. Meachum), A.C. Peterson (oficer Stanley Timmons) i inni.

 

Dodatkowe informacje o „Strzelcu” (wydanie boxowe).

 

Oryginalny tytuł – Shooter.

Płyta zawiera – komentarz reżysera, sceny niewykorzystane, o realizacji.

Kraj/Rok produkcji – USA 2007.

Język – polski lektor, angielski, czeski, węgierski.

Napisy – polskie, angielskie, chorwackie, greckie, arabskie, bułgarskie, rumuńskie, hebrajskie, czeskie, węgierskie, serbskie, słoweńskie, islandzkie.

Czas – 121 minut.

Zdjęcia – Peter Menzies Jr.

Muzyka – Mark Mancina.

Gatunek – dramat/thriller.

4


Wesprzyj serwis »


Dodaj komentarz

Komentarze

  • Strzelec to dla mnie klasyka, zdecydowanie jeden z moich ulubionych filmów z Markiem, dobrze wyreżyserowany i zagrany.

  • Shooter to jeden z tych filmów, do których widz ma ochotę powrócić niejednokrotnie. Ponadto posiada wciąż aktualną tematykę, dobrze skrojoną fabułę i wartką akcję.
  • Strzelec to rzeczywiście pozycja godna polecenia i tak jak napisałeś, nie można się na nim nudzić.

Ostatnie dyskusje:

Nowości:

Broń palna - Martin J. Dougherty recenzja
19-09-2022
Jakiś czas temu zapowiadałem recenzję bardzo niety...
Czerwień. Misja Brzask – Tom 1 Linda Nagata recenzja
11-09-2022
Pora odświeżyć nieco ostatnio zaniedbywany dział z...
Mafia. Edycja Ostateczna recenzja
22-07-2022
Dziś pragnę zaprezentować Państwu remake znakomite...
Terminator Resistance. Annihilation Line recenzja
23-06-2022
„Annihilation Line” to oficjalne rozszerzenie do n...

Nawigacja

Nasza społeczność