Mafia 3. Edycja ostateczna recenzja

To moje drugie podejście, jeśli chodzi o „Mafię 3”, gdy nabyłem ją dawno temu, szybko okazało się, że mój sprzęt nie radzi sobie najlepiej z tym dość słabo zoptymalizowanym tytułem, długo czekałem, aby go zrecenzować aż do czasu powstania „Edycji ostatecznej”. Za odmienioną wersję odpowiada amerykański deweloper Hangar 13, natomiast wydawcą została tu znana przez wszystkich firma 2K Games.

 

Lincoln Clay otrzymuje przepustkę z Wietnamu 20 stycznia 1968 roku, ze stacji odbiera go brat Ellis, po czym wspólnie udają się do rodzinnego lokalu na huczną imprezę powitalną. Dzięki koneksjom nie musi kontynuować służby, może teraz spokojnie pomyśleć o dalszej ścieżce swojego życia, szybko jednak zauważa, że weterani nie są tu mile widziani, a kolor skóry w dalszym ciągu ma ogromne znaczenie. Następnego dnia jest świadkiem jak Sammy i Ellis prowadzą dyskusję o problemie z Haitańczykami, przejmującymi lokalne interesy, powiększając tym sposobem ich niemały dług. Powstaje sprytny plan obrobienia Banku Rezerwy Federalnej, który zakończy się powodzeniem. Pomimo spłaty długu miejscowy don Sal Marcano postanawia zabić wszystkich uczestników tego zuchwałego napadu, ranny Lincoln zostaje wyniesiony z płonącego budynku przez ojca Jamesa, gdy tylko odzyskuje siły, pragnie wyrównać rachunki, całkowicie wyniszczając obecne struktury mafijne, pomaga mu w tym ekscentryczny agent CIA John Donovan.

 

„Mafia 3. Edycja ostateczna” oprócz podstawowej wersji gry zawiera trzy fabularne dodatki takie jak: „Niedokończone sprawy” udostępnią zupełnie nową niezwykle urokliwą wyspową lokację i potyczkę z dawnym wrogiem Connorem. „Znak czasów” to bardzo fajna dojrzała historia poruszająca tematykę sekt. „Gaz do dechy” opowiada o skorumpowanym szeryfie próbującym uciszyć działaczy walczących na rzecz praw obywatelskich, mamy tutaj również krótki wątek romansowy pomiędzy Lincolnem a Roxy Laveau córką człowieka zwanego Głosem. Ponadto rozgrywkę urozmaicą nam pakiety uzbrojenia, samochodów oraz garderoby. Produkcja wykorzystuje dość słabo zoptymalizowany autorski silnik „Illusion”, dzięki niemu zaobserwujemy zmienne warunki pogodowe, ulewny deszcz, mgłę czy piękny słoneczny dzień natomiast 24-godzinny cykl dobowy zadba o dodatkowy realizm. Otrzymujemy całkiem różnorodny otwarty świat, a wraz z rozwojem fabuły odkrywane są jego kolejne tereny. Fikcyjne miasto Bordeaux nawiązuje do Nowego Orleanu, dlatego nie zabraknie tu rozległych bagien obfitujących w dużą ilość aligatorów, zostało podzielone na 11 obszarów takich jak: Frisco Fields, Pointe Verdun, Tickfaw Harbor, Barclay Mills, Centrum, Dzielnica Francuska, Delray Hollow, River Row, South Downs, Bayou Fantom, Gmina Sinclair. Mieszkańcy pochłonięci natłokiem codziennych spraw prowadzą rozmowy, pracują, a w niektórych miejscach można nawet zaobserwować muzyków grających jazz i blues. Bordeaux ma również swoje mroczne strony korupcja na szczeblach władzy, cyngle do wynajęcia próbujący nas zlikwidować, wszechobecna segregacja rasowa, organizacje przestępcze kontrolujące niemalże każde przedsiębiorstwo miejskie. Szkoda, że twórcy zrezygnowali z możliwości snu, kupowania jedzenia oraz garderoby. Niestety wrażenia wizualne psuje dziwne rozmycie obrazu, po wyłączeniu funkcji antyaliasingu jest nieco lepiej, czasami pojawia się migotanie pikseli, lewitujące przedmioty, piesi zaklinowani wewnątrz ścian lub poniżej poziomu drogi. Efekty dźwiękowe, lektorzy, klasyczna muzyka tworzy wręcz niezapomniany klimat tamtejszych lat, mamy do wyboru trzy stacje radiowe prowadzące audycje z przerwami reklamowymi czy relacjami na żywo, odwiedzając podziemny garaż, nadawany sygnał ulega zniekształceniu, jest to wyjątkowo realistyczny smaczek. Samochody są kolejnym mocnym elementem gry, ponadto dysponują różnymi osiągami oraz precyzją prowadzenia, złego słowa nie można powiedzieć także o fizyce jazdy. W mieście skorzystamy z usług mechaników, ulepszymy tam prowadzenie bądź wygląd pojazdu, funkcja zostaje odblokowana wraz z rozwojem wątku, niestety postanowiono porzucić pomysł tankowania, mycia i kolekcjonowania ulubionych modeli, dla zwolenników pływania przygotowano łodzie o różnej specyfikacji.

 

Fabuła bez wątpienia trzyma odpowiedni poziom, co jakiś czas akcję przerywają interesujące animacje wzbogacające między innymi wiedzę na temat życia głównego bohatera. Walczymy przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej, więc nie czujemy się z tym źle, niezwykle ważną kwestią bywa utrzymywanie dobrych stosunków ze swoimi trzema współpracownikami, dzięki temu unikniemy niepotrzebnych konfliktów. Oddawanie biznesów przynosi pewne profity np. znajoma operatorka Cassandry, odetnie telefony na 2 minuty, Vito zapewni dodatkowy zastrzyk adrenaliny, Burk usunie niebieskie strefy, ułatwiając drogę ucieczki. Ostateczna decyzja komu przekazać daną dzielnicę należy do nas, dlatego warto podjąć ją po chwili zastanowienia. Instalowanie podsłuchów wewnątrz skrzynek połączeniowych pomaga Donovanowi oznaczać cele okazyjne i przedmioty a nam samym przeciwników w specjalnym trybie wywiadowczym niezbędnym podczas cichej eliminacji wrogów, ponadto umożliwia rekrutowanie bossów, aby tego dokonać, potrzebujemy odszukać bezpiecznik TL-49. Należy pochwalić pomysł odbudowy rodzinnego baru będący przyjemną odskocznią, drugą interesującą kwestią jest rozbudowany system uprawy popularnej trawki, nasze zadanie polega na odpowiednim dostosowaniu oświetlenia, nawodnienia, klimatyzacji, aby stworzyć roślinom najlepsze warunki rozwoju, pomyślano nawet o genetycznych modyfikacjach oraz własnym nazewnictwie. Będziemy mogli nająć się między innymi jako łowca nagród, dzięki temu otrzymamy nowy pojazd, co ciekawe uciekinierów przewozimy wewnątrz bagażnika. Specjalne koło szybkiego wyboru oprócz uzbrojenia zapewni dostęp do dostawcy samochodów, handlarza bronią, grupy uderzeniowej, operatorki, dyspozytorki policji czy osobistego consigliere transportującego pieniądze. Misję rozwiązujemy po cichu lub na głośno istnieje możliwość ukrywania ciał, odwracania uwagi, szkoda, że nasz bohater nie skacze, nawet proste opuszczenie zbiornika wodnego niejednokrotnie stanowi dla niego poważny problem. Pościgi policyjne wyglądają nieco inaczej w części drugiej, należało zadbać o zmianę garderoby bądź podmianę tablic rejestracyjnych tutaj wystarczy opuścić teren poszukiwań, uproszczono także metodę otwierania pojazdu. Odwiedzanie miejskich kryjówek umożliwi zmianę garderoby, a stojący tam sejf złożenie depozytu, warto to robić, ponieważ podczas ewentualnego zgonu tracimy uzyskaną gotówkę. Mobilny handlarz oferuje szeroki wybór oręża w postaci pistoletu, strzelby, karabinu, pistoletu maszynowego, klasycznej wyrzutni RPG, ręcznego granatnika, koktajlu Mołotowa, granatów, miny, zdalnych detonatorów, oprócz tego nabędziemy u niego noże do rzucania, odwracające uwagę laleczki voodoo, kamizelki kuloodporne, zastrzyki adrenaliny czy ulepszenia pojazdu.

 

Rozpoczynając „Mafię 3. Edycja ostateczna”, nie sądziłem, że otrzymam tak rozbudowaną produkcję obfitującą w wiele interesujących aktywności, które niejednokrotnie odbiegają od wendetty Lincolna i uważam to za duży plus, dzięki temu mamy znacznie więcej różnorodności. Deweloperzy zadbali o niechlubną historię tamtego okresu, segregacja rasowa stoi tutaj na porządku dziennym, wchodząc do sklepu lub lokalu, jesteśmy często wypraszani przez ich właścicieli, słuchając audycji radiowych czy różnych wypowiedzi mieszkańców, możemy szybko wychwycić wszelkie przejawy dyskryminacji. Dobre wrażenie sprawia natomiast żyjące miasto, ludność cywilna często komentuje przeróżne zdarzenia, policja reaguje szybciej w bogatych dzielnicach, widoczny jest odmienny status społeczny i kulturowy. Nie zapomniano o zbieraniu plakatów czy magazynów oprócz tego dostępne są dwa zakończenia, tylko od nas zależy, które z nich wybierzemy. Dobrze było ponownie zobaczyć bohatera poprzedniej części, nieco starszy już Vito Scaletta przywołuje nostalgiczne wspomnienia, częściowo wyjaśniono także historię jego najlepszego przyjaciela Joe Barbaro. Szkoda, iż ta godna uwagi gra zawiera jednak tak dużą ilość błędów działających na jej niekorzyść, często musiałem ponownie wczytywać punkt kontrolny, aby móc najzwyczajniej kontynuować fabułę, postacie przestawały ruszać ustami, dodatkowe stroje Lincolna nie były widoczne podczas niektórych przerywników filmowych, miałem nieodparte wrażenie, jakby twórcy pominęli częściowo proces testowania własnego tytułu.

 

Mafia. Edycja Ostateczna recenzja >>>

Mafia 2. Edycja Ostateczna >>>

Zagłosuj na Mafię 3. Edycja ostateczna >>>

Wymagania sprzętowe Mafia 3. Edycja ostateczna >>>

Zobacz i oceń galerię Mafia 3. Edycja ostateczna >>>

 

    

04-06-2022 Moja_Ksiazka   Mafia
2

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Zgadza się, biorąc pod uwagę zróżnicowany otwarty świat, fizykę jazdy oraz wątek fabularny, szczególnie pochodzący z dodatku Znak czasów, gra wypada całkiem dobrze. Natomiast wspomniane przez Ciebie dopracowanie pewnych szczegółów pozostawia wiele do życzenia.

  • Nie rozumiem tak dużej ilości negatywnych komentarzy, na które natknąłem się podczas przeglądania różnych treści w internecie, mnie naprawdę gra przypadła do gustu. Faktem jest, że zawiera masę irytujących błędów, ale pod względem fabularnym daje radę.

Nawigacja

Nasza społeczność